Skip to main content
Umów rozmowę
Przypomnienia o płatnościach

Przypominamy o płatnościach, zanim sprawa urośnie

Praca jest wykonana, faktura wystawiona - a pieniędzy nie ma. Ktoś musi regularnie sprawdzać terminy i wpłaty, pisać niezręczne wiadomości, pamiętać o kolejnych przypomnieniach i wiedzieć, kiedy uprzejmość przestaje wystarczać. Zwykle robi to „przy okazji", więc przypomnienia idą za późno albo wcale. Tę pracę przejmujemy: pilnujemy terminów każdej faktury, sprawdzamy wpłaty przed wysyłką, piszemy w Twoim tonie i przekazujemy Ci sprawy, które wymagają decyzji.

Co się zmienia

Te same należności - bez niezręcznego pilnowania

Nie jesteśmy firmą windykacyjną i nie sprzedajemy „systemu do monitoringu należności”. Zabieramy Twojemu zespołowi pracę, która dziś dzieje się między wystawieniem faktury a wpłatą na koncie.

Dziś robicie to ręcznie

  • Faktury wychodzą, a potem czekają - ktoś musi regularnie sprawdzać, które są po terminie.
  • Upominanie się o pieniądze jest niezręczne, więc odkłada się je na później.
  • Przypomnienia idą nieregularnie, „przy okazji” innych obowiązków.
  • Przed każdym mailem trzeba ręcznie sprawdzić wpłaty - żeby nie upomnieć kogoś, kto już zapłacił.
  • Obietnice zapłaty nikt nie zapisuje, więc nikt do nich nie wraca.
  • Pieniądze przychodzą później, niż mogłyby, a sporne sprawy wychodzą na jaw za późno.

Co przejmujemy

  • Pilnujemy terminu płatności każdej faktury - bez wyjątków i bez „przy okazji”.
  • Przed wysłaniem przypomnienia sprawdzamy, czy wpłata nie została już zaksięgowana.
  • Piszemy w Twoim tonie - uprzejmie na początku, stanowczo, gdy trzeba.
  • Zapisujemy obietnice zapłaty i wracamy dokładnie w umówionym dniu.
  • Sporne faktury i kluczowych klientów przekazujemy do Twojej decyzji.
  • Widzisz status każdej należności: co wysłane, co obiecane, co wymaga reakcji.
Jak wygląda praca

Przejmujemy cały proces, nie samo wysyłanie maili

Od terminu płatności po zamkniętą sprawę - z kontrolą na każdym etapie.

Pilnujemy terminów

Śledzimy każdą fakturę od wystawienia: wiemy, kiedy termin się zbliża, kiedy minął i ile dni upłynęło. Żadna należność nie wypada z pola widzenia.

Sprawdzamy wpłaty przed wysyłką

Zanim cokolwiek wyślemy, porównujemy należność z wpłatami w Twoim systemie. Klient, który już zapłacił, nie dostanie upomnienia - to żelazna zasada.

Wysyłamy przypomnienia w Twoim tonie

Pierwsze przypomnienie bywa uprzejmą wiadomością jeszcze przed terminem, kolejne są stopniowo stanowczsze - dokładnie według scenariusza, który ustalamy z Tobą.

Trzymamy rytm kolejnych kroków

Gdy klient obiecuje zapłatę, zapisujemy to i wracamy w umówionym dniu. Gdy nie odpowiada, kolejne przypomnienie wychodzi zgodnie z planem - bez polegania na czyjejś pamięci.

Eskalujemy trudne sprawy

Spór o fakturę, duża kwota, kluczowy klient albo brak reakcji po ustalonej liczbie przypomnień - taka sprawa trafia do Ciebie z historią kontaktu i propozycją następnego kroku.

Zapisujemy status każdej należności

Pełna historia w jednym miejscu: co zostało wysłane, kiedy, do kogo i z jaką reakcją. Wiesz, na czym stoi każda faktura, bez pytania kogokolwiek.

Kontrola i jakość

Masz nadzór, nie musisz się upominać

Pieniądze to wrażliwy temat w każdej relacji z klientem. Dlatego Ty ustalasz ton i granice, a my pilnujemy rytmu - i zatrzymujemy się wszędzie tam, gdzie potrzebna jest Twoja decyzja.

Nie upominamy tych, którzy zapłacili

Każdą wysyłkę poprzedza sprawdzenie wpłat. Jedno niesłuszne upomnienie psuje relację bardziej niż tydzień zwłoki - dlatego ta kontrola jest zawsze pierwsza.

Ton i scenariusz ustalasz Ty

Treść wiadomości, moment pierwszego przypomnienia, odstępy między kolejnymi i granica, za którą kończy się uprzejmość - wszystko według Twoich zasad.

Zaczynamy od przypomnień do zatwierdzenia

Na start każda wiadomość czeka na akceptację Twojego zespołu. Dopiero gdy widzisz, że ton i momenty są właściwe, wysyłamy je sami.

Kluczowi klienci pod szczególnym nadzorem

Wskazujesz relacje, w których nie ma miejsca na automatyczne kroki - sprawy tych klientów zawsze przechodzą przez człowieka, zanim cokolwiek zostanie wysłane.

Widzisz stan wszystkich należności

Co wysłane, co obiecane, co przeterminowane i o ile dni - masz bieżący obraz bez zaglądania do skrzynki i arkuszy.

Testujemy na Twoich historycznych fakturach

Zanim ruszymy na dobre, bierzemy należności z ostatnich miesięcy i pokazujemy, jak wyglądałaby ścieżka przypomnień: co, kiedy i co trafiłoby do eskalacji.

Dla kogo

Kiedy to się najbardziej opłaca

Najwięcej zyskują firmy, które wystawiają dużo faktur z odroczonym terminem - i w których nikt nie ma czasu ani ochoty systematycznie się upominać. Im więcej należności czeka dziś dłużej, niż powinno, tym szybciej zobaczysz różnicę na koncie.

  • Faktur jest dużo, a pilnowanie terminów spada na osobę, która ma też inne obowiązki.
  • Przypomnienia idą nieregularnie albo dopiero wtedy, gdy zaległość jest już duża.
  • Zdarzyło się, że upomnienie trafiło do klienta, który zapłacił - albo nie poszło wcale.
  • Zależy Ci na pieniądzach, ale i na relacjach - ton przypomnień ma znaczenie.
Jak zaczynamy

Od rozmowy do przejętego pilnowania płatności

Zaczynamy od testu na Twoich prawdziwych należnościach. Ścieżkę przypomnień poznajesz, zanim jakakolwiek wiadomość trafi do klienta.

1

Rozmowa i przegląd należności

Sprawdzamy, ile faktur wystawiasz, jak dziś wyglądają przypomnienia, gdzie widać wpłaty i którzy klienci wymagają szczególnej ostrożności. Liczymy, ile kosztuje Cię obecna zwłoka.

2

Test na Twoich historycznych fakturach

Na należnościach z ostatnich miesięcy pokazujemy, jak wyglądałaby ścieżka: kiedy poszłoby które przypomnienie, w jakim tonie i co trafiłoby do Twojej decyzji. Ty decydujesz, czy ruszamy dalej.

3

Przejmujemy pilnowanie płatności

Każda faktura ma swój rytm przypomnień, obietnice zapłaty są odnotowane, sporne sprawy trafiają do Ciebie, a Ty widzisz status wszystkich należności w jednym miejscu.

Policzmy, ile kosztują Cię dziś przeterminowane faktury

Opisz swój proces: ile faktur wystawiasz, jak długo klienci zwlekają i jak dziś wyglądają przypomnienia. Pokażemy, jak mogłaby wyglądać ścieżka pilnowania Twoich należności.